środa, 1 lutego 2012

Revlon ColorStay Combination/Oily skin - moja recenzja

Cześć!

Dzisiaj przybliże Wam nieco mój ulubiony podkład do zadań specjalnych, czyli Revlon ColorStay.
Ja posiadam wersję do cery mieszanej/tłustej w chyba najbardziej popularnym odcieniu 180 Sand Beige.
Standardowo zaczynamy od zdjęć:


Widać lekkie rozwarstwienie żółtawych tonów, przed użyciem lepiej wstrząsnąć i przemieszać podkład.

Tutaj leciutko roztarty - widać jak szybko "zastyga".

Tutaj roztarty - idealnie wtapia się w skórę. Widać jak mocno kryje przy grubej warstwie.

Opis na wizaz.pl:
Wyjątkowo trwały, mocno kryjący podkład do cery tłustej, mieszanej i normalnej. Beztłuszczowy, nie zatyka porów. Lekka i delikatna konsystencja zapewnia skórze maksymalne poczucie komfortu. Zawiera SPF 6.
Występuje w dużej gamie kolorystycznej
.

Składnik aktywny : Titanium Dioxide 7,3%
Skład: aqua((water)eau), cyclomet hicone, trimethylsiloxysil icate, butylene glycol, boron nitride, dimethicone, alcohol denat., peg/ppg-18/18 dimethicone, nylon-12,tribehenin, isododecane, polyisobutene, sodium chloride, cetyl peg/ppg-10/1 dimethicone, bisabolol, serica((silk powder) poudre de soie), tocopheryl acetate,retinyl palmitate, malwa sylvestris(mallow)extract, lilium candidum (lily)bulb extract, lactobacillus/eriodictyon californicum ferment extract, cymbidium grandflorum flower extract, serica((silk)soie), alumina,polydimethylsil oxane/polymethylsilesquioxane copolymer, ethylene brassylate, methicone, trisiloxane, sorbitan sesquioleate, tetrasodium edta, methylparaben, propylparaben.
[+-]:mica,(ci 77019), titanium dioxide(ci 77891), iron oxides(ci 77491,ci 77492,ci 77499)


*   *   *

Opakowanie: dość niewygodna - trzeba wylewać ostrożnie na rękę przed aplikacją; 30ml
Trwałość: 24 miesiące od otwarcia.
Cena: Sklepowa ok 69 zł; na allegro ok 30.

PLUSY:
- odporny na ścieranie, długo utrzymuje się na twarzy
- bardzo dobre krycie
- bardzo wydajny
- bardzo ładnie wtapia się w cerę i ma niewielką skłonność do podkreślania przesuszeń
- nie zapycha
- matowi przyzwoicie (lekkie świecenie na nosie, ale od czego jest sypki puder:))

MINUSY:
- aplikacja z butelki
- można z nim przesadzić nakładając zbyt grubą warstwę
- trzeba szybko go rozcierać bo zastyga ekspresowo
- może być "przyciężkawy" jak na podkład noszony na codzień
- po wylaniu na nadgarstek - ciężko go domyć po aplikacji;)
- dla cer suchych: może u Was tworzyć efekt maski (lepiej wybierzcie wersję dla normalnych cer, ale słyszałam, że jest ona nieco gorsza...)
- cena sklepowa
- alkoholowy zapach, troszkę jak farba:)

PODSUMOWANIE:

Używam go od ponad 2 lat, kiedyś używałam go codziennie. Teraz na codzień wolę coś lżejszego, mniej kryjącego, ale zawsze do niego wracam malując się na specjalne okazje, czy wtedy, kiedy moja cera jest w opłakanym stanie i mam dużo do zakrycia (wtedy sprawdza się nawet jako korektor: aplikuję palcem na zmianę i czekam aż troszkę zaschnie i wklepuję go). 
Jak dla mnie plusy równoważą wszystkie minusy.
Już wiem, że będzie to podkład, który użyję w makijażu ślubnym:) ze względu na trwałość i odporność na ścieranie. Kolor 180 nie jest idealnie dobrany do mojej karnacji, ale sprawia, że moja twarz wygląda o niebo lepiej - jest jakby ożywiona. To kolor beżowy o żółtych tonach. Niektórzy opisują go jako ziemisty, ale wg mnie wcale on tak nie wygląda i cera po nim nie sprawia wrażenia zmęczonej, czy ziemistej. To najbardziej popularny odcień na allegro - niekiedy ciężko go dostać lub jest on droższy od pozostałych odcieni. 

grafika google

Aplikacja prosto z butelki sprawia, że szybko brudzi się korek i szyjka. Planuję zamontować do niej pompkę z serum do końcówek z Avonu, kiedy tylko go wykończę albo przeleję do innego opakowania. Jeśli planujecie zakup Revlon ColorStay i macie jakieś puste opakowanie po podkładzie z pompką to zatrzymajcie je sobie jako opakowanie zastępcze dla Revlona. Na Biochemii Urody można też kupić takie puste opakowanie z pompką, do którego można by go przelać. 

*   *   *
A Wy? Używałyście Revlon ColorStay? Jakie są wasze opinie?
Pozdrawiam!








20 komentarzy:

  1. własnie miałam ci pisać, żebyś sobie przelała do buteleczki po serum

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam go już dawno temu i muszę do niego powrócić, bo był to mój najlepszy podkład... mogliby zainstalować pompkę... pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno "gdzieś" są wersje z pompka...

      Usuń
  3. Używam go, jest dobry na zimę, ale na lato muszę poszukać czegoś lżejszego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze jest w mojej kosmetyczce, jak narazie mój ulubiony podkład. Nie stosuję go codziennie, bo jest dość ciężki. Ja właśnie zamontowałam tą pompkę z tego serum i spisuje się znakomicie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę też tak zrobić, tylko nie mam gdzie przelać serum...a zużycie go idzie mi opornie...

      Usuń
  5. ja bardzo chciałabym wypróbować, więc jak pustki zagoszczą do mojej kosmetyczki planuję go w końcu kupić

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię :) Druga buteleczka mi się właśnie kończy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Kochana! To ja już nie pamiętam która jest moja, swego czasu zamawiałyśmy hurtowo z koleżankami na allegro - taki był 'przerób":)

      Usuń
  7. ja mam do cery suchej i moim zdaniem trochę za mało kryje. jak wykończę swoje podkłady, to chyba spróbuję tego do tłustej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie spotkałam się z opiniami, że ten do cery suchej, normalnej jest gorszej jakości...ale nie miałam więc się nie wypowiem...

      Usuń
  8. Chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam dokładnie ten odcień, nie jest zły, ale to opakowanie grrr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie...trzeba kombinować z przelewaniem albo doborem pompki:(

      Usuń
  10. Ten kolorek nie przemawia do mnie :) Ale wiadomo dla każdego inny kolor pasuje :) A cena sklepowa dwa razy większa niż na allegro ale plus do tego przesyłka to chyba na jedno wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorek dla mnie jest rewelacyjny:) A dać 30 zł + 6 zł przesyłka zamiast 70 to dla mnie spora różnica:) Dlatego polecam polować na Revlon na allegro bo po co przepłacać. W sklepie najwyżej można "oblookać" i dobrać sobie odcień.

      Usuń
  11. ja tez używam, mam teraz odcień warn golden - ale chyba jest trochę za ciemny, teraz chyba kupię odcień 300 golden beige, Niestety nie mam możliwości sprawdzenia odcienia w perfumerii i zawsze wybieram "na oko"

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety, nie moje podtony, bo jestem różowawa. Ale podoba mi się efekt gładkiej cery, jaki daje ten podkład.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię ten podkład. Ja już zużyłam to serum z Avonu i mam pompke :))

    OdpowiedzUsuń
  14. swietny nazime-faktycznie trzeba znim sie w miare szybko obchodzic bo wrecz natychmiastowo zastyga

    OdpowiedzUsuń