Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 stycznia 2012

Paczka z Biochemii Urody;)

Właśnie odebrałam paczkę z Biochemii:)
Gdyby nie awizo, miałabym ją u siebie już wczoraj w rekordowym tempie 4 dni!



Zacieram ręce i zabieram się do używania!:)

Pozdrawiam Was!


niedziela, 15 stycznia 2012

Moje zamówienie z Biochemii Urody:)

Hej!

Dzisiejsze popołudnie spędziłam kompletując zamówienie z serwisu Biochemii Urody. Już od dawna miałam puder bambusowy na wish-liście, a koniec końców do koszyka dołączyłam znany mi już hydrolat oczarowy i parę "nowości", które jeszcze nie miałam.


Wcześniej peeling enzymatyczny kosztował 11,80, ale na dniach zmieniono jego formułę i skład, a co za tym idzie cenę. Mam nadzieję, że jednak warto było go zamówić. Hydrolat aloesowy też jest już w limitowanej ilości, więc jeśli macie ochotę go zamówić to się pośpieszcie.

Już nie mogę się doczekać przesyłki;)

Oczywiście jeśli będziecie ciekawe to postaram się zrobić recenzję kosmetyków z BU. 
Miałyście już z nimi styczność? Dajcie znać, czy dobrze wybrałam:)

piątek, 13 stycznia 2012

Zakupy - czyli to, co tygryski lubią najbardziej;)

Witam!
Dzisiaj obiecany wczoraj post z zakupami:)
Zapraszam!

Z góry przepraszam za niską jakość niektórych zdjęć...Dziś było u mnie bardzo pochmurnie, a do tego doszedł buntujący się aparat:/


I lecimy:

1. Papiloty z Rossmanna:
Cena: 15,99 zł.

2. Olejek Alterra
Cena: 13,29 zł.

3. Chusteczka samoopalająca Dax
Cena: 1,79 zł.

4. Korektor Bell Multi Mineral Anti Age
Cena: 8,99 zł

5. Henna Delia, grafitowa
Cena: 2,20 zł.

6. Maseczka Marion
Cena: 2,50 zł.

7. Krem punktowy Linoderm Acne
Cena: 7,18 zł.

8. Odżywka Farmona Jantar
Cena: 10,58 zł.

I uwaga uwaga!!!:)
Będąc w aptece wypatrzyłam to cudo i nie mogłam się oprzeć chęci wypróbowania:

9. Pharmaceris Fluid matujący z laktoflawiną
Cena: 34,04 zł.

Kupiłam również słynny micel z Bourjois, ale zaniosłam go do łazienki i zapomniałam zaprosić go do sesji zdjęciowej:) Maxi format kosztował  mnie 13,99 zł. Mam go poraz pierwszy i niebawem zrobię recenzję porównawczą 4 miceli, z Biodermą włącznie:)

Pozdrawiam cieplutko! I zapraszam do komentowania:)


sobota, 17 grudnia 2011

Kolejne grudniowe zakupy: Catrice, Kobo, Essence:)

Cześć!

Dzisiaj szybciutki post, ponieważ zbieram się do weekendowego wyjazdu.
Powiem jedno: NIE WCHODŹCIE DO NATURY!:)


Kupiłam wczoraj same "blogowe" hity:

- cień KOBO 205 Golden Rose
- kredkę Essence Long Lasting 14 Think Khaki!
- cień Catrice 410 C'mon Chameleon!

Jestem bardzo zadowolona z zakupów. I choć było to spontaniczne "zahaczenie" o Naturę, to zakupy były już od dawna planowane i przemyślane. Dzięki recenzjom blogowym minimalizuje się ryzyko niepotrzebnych zakupów kosmetycznych kitów.
Dziękuję Wam dziewczyny!

czwartek, 15 grudnia 2011

Nowe nabytki kosmetyczne:)

Cześć!
Dzisiaj chcę Wam pokazać co udało mi się kupić. Nie jest tego sporo, ale każdy mały zakup cieszy:)


1. pomadka ochronna Oeparol - apteka ok 6 zł
2. błyszczyk do ust PAESE Milky Lips - 17 zł
3. Baza pod cienie do powiek Hean Stay On - "bazę Hean mam i ja!" - 12 zł
4. Cienie do powiek Applause - 9 zł

A teraz produkty z bliska:

POMADKA:

BŁYSZCZYK:
Moje króciutkie paznokcie to efekt sprzątania przedświątecznego, stwierdziłam, że obetnę je do minimum i zapuszczę na Święta.

BAZA:


CIENIE:
Cienie to marny zakup chociaż to fajne fiolety (zdjęcie nie oddaje zupełnie ich koloru). Skusiłam się opinią klientki kupującej przede mną: "że to super cienie, tanie a dobre, że nigdzie ich nie mogłą znaleźć" - no to sobie myślę: spróbuję za 9 zł, czemu nie. No i d***. Ale jeszcze dam im szanse, jak nie, to trafią do mamy w ramach prezentu pod choinkę:)) Podrzucę jej kukułcze jajo:) Ale ze mnie kochająca córka, co nie?:)

niedziela, 4 grudnia 2011

Małe zakupy po miesięcznym poście:)

Hej!

Jak wiecie obiecałam sobie, że w listopadzie nie bedzie żadnych zakupów kosmetycznych. No i udało się!:) 
Wczoraj kupiłam jednak kilka najpotrzebniejszych rzeczy związanych z pielegnacją. Nie bedzie żadnej kolorówki!:)


1. żel micelarny z biedronki - bodajże 4.99 zł
2. Krem pod oczy - 14 zł
3. krem do twarzy - 6.50 zł


Micel kupiłam ze względu na zastosowanie do wrażliwej cery. Chcę go stosować do demakijażu oczu z tuszu itp. Resztę twarzy myję Effaclarem. 


Kremik z AA kupiłam ze względu na ekstra skład, brak parabenów, oleju mineralnego, alergenów itp. Wcześniejszy mój zakup kremu Ziaja Sopot to niewypał (niedługo recenzja).


Ten zakup to TYLKO I WYŁĄCZNIE WINA ZOILI:) Kochana nieziemsko ciężko było go dorwać! W końcu upolowałam go w realu. Skład znakomity, pierwsze wrażenia po jednej aplikacji: GENIUSZ. Dziękuję:*

Kupiłam też kilka drobiazgów na Mikołaja dla mojego 7 miesięcznego chrześniaczka, ale to blog kosmetyczny więc sobię daruję:) Cieszę się, że udało mi się poskromić moje kosmetyczne zakupy w listopadzie. Raz, że zaoszczędziłam, a dwa, że "chyba" nie jest z tym moim uzależnieniem kosmetycznym aż tak źle jak myślałam:)
Miłej niedzieli! Pa!

środa, 9 listopada 2011

Zakupy;)

W końcu zdecydowałam się na zakup Effeclaru K. Pomógł mi w podjęciu decyzji post Florence, która kupiła go już po raz kolejny. Mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi.


Akurat trafiłam na superpromocję w mojej aptece, gdzie również mam kartę zniżkową:) Cena promocyjna zestawu to 49 zł. Ja zapłaciłam za niego 45 po doliczeniu zniżki:) To super okazja bo w innej aptece śpiewali za ten sam zestaw 58 zł! Czuję się zatem usatysfakcjonowana:)

Udało mi się kupić też kilka ciuszków:

Kolorowy sweterek, który fajnie ożywia moją bladą cerę i ma świetną jakość materiału.

Czarne spodnie - rurki z wstawkami z eko-skórki. Mega uniwersalne, będę je łączyć z wieloma rzeczami...

Kurtka zimowa z odpinanym futrzanym kołnieżem. Bardzo fajny fason podkreślający talię. Może na wieszaku wygląda nieciekawie, ale mi baaardzo pasuję, dosłownie jak szyta na miarę;)

Ma bardzo fajne wstawki na rękawach lub z tyłu, np.:


To wszystko:) Albo aż! bo nie ukrywam, że wydałam dzisiaj majątek:) Ale jestem zadowolona z ciuchowych zakupów. Mam nadzieję, że Effaclar również się u mnie sprawdzi. Do następnego! I miłego dnia!

wtorek, 25 października 2011

Wczorajsze zakupy

Cześć! Dzisiaj chiałam Wam pokazać moje wczorajsze nabytki z Drogerii Natura. Oto one:

Na zdjęciu (możecie je powiększyć klikając w nie):
- krem pod oczy Ziaja Sopot: 8,29 zł
- matowy bronzer Essence Sun Club, blondes - lighter skin:
  15,99 zł
- matowy cień do powiek My Secret nr 505: 5,99 zł
- hypoalergiczna maskara z keratyną My Secret sensitive
  mascara: 8,99 zł
- podkład w żelu Rimmel Match Perfection 100 ivory:
  29,69 zł (niestety promocja na niego się skończyła)
- złoty lakier Sensique oriental dream nr 258: 5,99 zł

Z bronzera jestem mega zadowolona już po pierwszym użyciu, nie miałam go wcześniej.


Maskarę kupiłam już drugi raz, stosuję ją na dolne rzęsy bo jest rzadka i nie skleja rzęs; na górne rzęsy kiedy nie wychodzę z domu, a chcę podkreślić nieco moje jasne rzęski; i na końcówki rzęs już po pomalowaniu moją ulubioną maskarą pogrubiającą Eveline żeby dodatkowo je wydłużyć.


Matowego cienia My Secret potrzebowałam jako tzw. cielaczka do stosowania jako bazy wyjściowej na powieki w makijażu dziennym i pod łuk brwiowy.

Lakieru, podkładu i kremu pod oczy jeszcze nie używałam, ale stanie się to niebawem:)

Jeśli jesteście zainteresowane bliższym poznaniem któregoś produktu ze zdjęcia to dajcie znać w komentarzach, postaram się zrobić recenzje. Pozdrowienia i miłego dnia!:)