Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eva natura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą eva natura. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 stycznia 2012

Moje najważniejsze kosmetyki roku 2011 - cz.2 pielęgnacja twarzy

Cześć!
Dzisiaj szybciutka prezentacja kosmetyków pielęgnacyjnych, które najczęściej używałam w ubiegłym roku.

1. Kategoria: kremy i toniki


- tonik nawilżający Uroda Melisa (to już moje drugie opakowanie)
- krem do skóry odwodnionej La Roche-Posay Hydreane Riche


- krem intensywnie nawilżający Eva Natura
- krem pod oczy AA Wrażliwa Natura 20+
- krem z kwasami La Roche-Posay Effaclar K

2. Kategoria: Oczyszczanie

Przepraszam za jakość poniższych zdjęć, ale coś złego działo się z moim aparatem i musiałam dokończyć robienie fotek komórką.

- żel do mycia twarzy Bioderma Sebium
- żel do mycia twarzy La Roche-Posay Effaclar




- chusteczki do demakijażu BeBeauty - zmywanie podkładu
- żel micelarny BeBeauty - mycie oczu
- micel Bioderma Sensibio H2O- demakijaż oczu

Używałam też innych kremów i specyfików, ale te powyżej zagościły na stałe w moje pielęgnacji.
Miłego popołudnia! PA!

niedziela, 4 grudnia 2011

Małe zakupy po miesięcznym poście:)

Hej!

Jak wiecie obiecałam sobie, że w listopadzie nie bedzie żadnych zakupów kosmetycznych. No i udało się!:) 
Wczoraj kupiłam jednak kilka najpotrzebniejszych rzeczy związanych z pielegnacją. Nie bedzie żadnej kolorówki!:)


1. żel micelarny z biedronki - bodajże 4.99 zł
2. Krem pod oczy - 14 zł
3. krem do twarzy - 6.50 zł


Micel kupiłam ze względu na zastosowanie do wrażliwej cery. Chcę go stosować do demakijażu oczu z tuszu itp. Resztę twarzy myję Effaclarem. 


Kremik z AA kupiłam ze względu na ekstra skład, brak parabenów, oleju mineralnego, alergenów itp. Wcześniejszy mój zakup kremu Ziaja Sopot to niewypał (niedługo recenzja).


Ten zakup to TYLKO I WYŁĄCZNIE WINA ZOILI:) Kochana nieziemsko ciężko było go dorwać! W końcu upolowałam go w realu. Skład znakomity, pierwsze wrażenia po jednej aplikacji: GENIUSZ. Dziękuję:*

Kupiłam też kilka drobiazgów na Mikołaja dla mojego 7 miesięcznego chrześniaczka, ale to blog kosmetyczny więc sobię daruję:) Cieszę się, że udało mi się poskromić moje kosmetyczne zakupy w listopadzie. Raz, że zaoszczędziłam, a dwa, że "chyba" nie jest z tym moim uzależnieniem kosmetycznym aż tak źle jak myślałam:)
Miłej niedzieli! Pa!