Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia Coral Prosilk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Delia Coral Prosilk. Pokaż wszystkie posty

piątek, 28 października 2011

Delia Coral Prosilk nr 111 - swatch

Hej!
Właśnie co umalowałam paznokcie moją ulubioną, mega trwałą emalią od Delii. Kolorek 111 to taki jesienny odcień ciepłego brązu, przełamany lekko metalicznym błyskiem. Nałożyłam 2 warstwy dla wzmocnienia koloru, ale z powodzeniem wystarczy 1 dla całkowitego pokrycia paznokcia. Trwałość tej emalii postaram się Wam udowodnić zdjęciami moich paznokci po kilku dniach noszenia:) 
A tymczasem świeżutkie zdjęcia, świeżo pomalowanych pazurków (widać jeszcze maźnięte skórki, których nie zdążyłam poprawić, spiesząc się ze zdjęciami przed zachodem słońca:)





niedziela, 23 października 2011

Delia Coral Prosilk - numery 111 i 64

Hej! Dzisiaj obiecane swatche dwóch posiadanych przeze mnie lakierów Delia. Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale nie jestem dobra w te klocki a i mój aparat fotograficzny nie jest żadną lustrzanką;) Poza tym zdjęcia robiłam już na 2-dniowych, pomalowanych paznokciach bo wcześniej nie było mnie w domu.

Lakier nr 64 to taki perłowy "majtkowy róż" - kolorek wybierany był przez moją mamę, która jest jego współwłaścicielką;) Mi na początku nie przypadł do gustu, ale skoro już pomalowałam nim paznokcie to już trudno, nie będę zmywać. Ale muszę Wam powiedzieć, że przekonałam się do tego kolorku, mimo iż nie wpada on w "jesienne lakierowe trendy". Wiele osób chwaliło jego kolor na moich paznokciach, a poza tym wydaję mi się, że 64-ka fajnie rozświetla dłoń. I podoba mi się, że nie pasuje do jesieni!

Widać lekkie starcie lakieru na końcówkach, ale zbytnio nie miałam czasu na staranne pomalowanie paznokci, a poza tym myłam naczynia.

A tak prezentują się oba posiadane przeze mnie lakiery 64 i 111:

O numerku 111 napiszę niebawem, kiedy zmyję 64-kę:)
Naprawdę polecam lakiery z Delii - ich plusem jest trwałość i cena.

czwartek, 20 października 2011

Świetna trójca od Delii:)!

Dziś chciałabym Wam zaprezentować 3 świetne moim zdaniem produkty od firmy Delia:

Po pierwsze lakiery z lini Delia Coral Prosilk
Opis producenta: Supertrwała, ochronna emalia do paznokci. Dzięki zawartości PROSILK - kompleksu aktywnych składników wzbogaconycho proteiny jedwabiu, emalia doskonale nawilża i pielęgnuje paznokcie, chroniąc je przed promieniowaniem UV.

Moje spostrzeżenia: PRODUCENT MA 100% RACJE! Powiem tylko tyle, na moich paznokciach lakier trzyma się prawie tydzień! Szok! Nie pęka, nie łuszczy się, jedynie końcówki paznokci lekko się starły mniej więcej po 4-5 dniach ale jest to prawie niezauważalne. Mam już 2 lakiery z tej linii i na pewno nie poprzestaę na tym bo naprawdę warto! Polecam z czystym sumieniem!

Po drugie: Żel-korektor do brwi

 Opis producenta: Unikalny produkt przeznaczony do pielęgnacji brwi, jako jedyny zapewnia jednocześnie przyciemnienie, nabłyszczenie, odżywienie i optyczną regulację brwi. Żelowa konsystencja oraz specjalna opatentowana trójkątna szczoteczka sprawia, że korektor jest wyjątkowo wygodny, szybki i łatwy w użyciu. Kolory: czarny i brązowy.

Moje spostrzeżenia: Mam kolor brązowy. Nie wyobrażam sobie bez niego makijażu odkąd odkryłam go na wizażu:) Ale rym:) Jestem naturalna blondynką i moje brwi potrzebują delikatnego przyciemnienia na codzień. W lecie kiedy brwi jaśnieją od czasu do czasu robię dodatkowo hennę lub przyciemniam grafitową kredką i na to nakładam korektor Delii. Zimą wystarczy sam korektor. Fajnie rozczesuje i nadaje pożądany przez nas kształt naszym brwiom i dodatkowo utrwala go. Daje na prawdę naturalny efekt zadbanych brwi. Polecam wypróbować tym bardziej, że jego koszt to tylko 8-10 zł.

Po trzecie henna do brwi Delia

Opis producenta: Tradycyjna henna w proszku przeznaczona do farbowania brwi i rzęs w warunkach domowych. Opakowanie zawiera fiolkę z proszkiem oraz tabletkę. Wystarcza na jednorazowy zabieg. Kolory: czarna, brązowa, grafitowa.

UWAGA! Producent unowocześnił tradycyjną hennę i w opakowaniu mamy teraz 2 saszetki - jedną z proszkiem, drugą z elmulsją - które mieszamy ze sobą i gotowe! Taką też wersję recenzuję. Opakowanie się nie zmieniło oprócz żółtego paska na górze z informacją o dwóch saszetkach w środku. Nadal jednak nazwa brzmi Delia henna tradycyjna do brwi i rzęs.

Moje spostrzeżenia: Opisuję tylko i wyłącznie grafitową, chociaż myślę, że właściwości tej henny nie zależą od wybranego przez nas koloru.
Używałam już wielu henn (liczba mnoga od henny?) także tych w żelu i uważam, że te w żelu bardzo szybko schodzą i są nietrwałe. Henna Delii daje naturalny kolor, który o wiele dłużej utrzymuje się na moich brwiach.
Jeśli jesteście blondynkami to polecam Wam właśnie henny grafitowe, a nie -  jak większość kosmetyczek radzi - brązowe. Brązowe w moim przypadku zawsze wychodziły za ciemne i nienaturalne, a przy tym spłukiwały się do prawie rudości, wiadomo brąz to ciepły kolor i tak też będzie się spłukiwać. Grafit, odkąd poleciła mi go kuzynka, nigdy mnie nie zawiódł w ten sposób. A grafit od Delii nie zamienie na żaden inny bo jest mega trwały! Koszt małego opakowania to 2,20 zł.

Dajcie znać czy znacie też inne perełki od Delii! Pozdrawiam!