Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błyszczyk. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 października 2011

Nieudany zakup? A jednak udany!

Cześć! Pamiętacie, jakiś czas temu w Biedronce można było kupić promocyjny zestaw Eveline (ok 13 zł): tusz Million Calories + błyszczyk 3D Glam Effect. Jakkolwiek z błyszczyku jestem bardzo zadowolona, tak tusz nie przypadł mi do gustu. Szczoteczka zbierała zbyt dużo tuszu, w efekcie czego sklejały mi się rzęsy. A poza tym wogóle nie mogłam wywinąć rzęs, tzn. malując je wogóle nie zachowywały pożądanego przeze mnie kształtu. Mam długie rzęsy i zależy mi jedynie na rozdzieleniu, wywinięciu i pogrubieniu - czego ten tusz ewidentnie nie robił. Ale, jako że nie mam w zwyczaju wyrzucania prawie pełnych kosmetyków, a mojej mamie nie mogłam go podrzucić z racji tego, że i ona zaopatrzyła się w biedronkowy zestaw, to postanowiłam popróbować czy któraś szczoteczka po zużytym tuszu (nie wyrzucam sprawdzonych, fajnych wg mnie szczoteczek, tylko je myję i przechowuję) nie pasuje do flakonika z Million Calories. I oto co z tego wyszło:

www.eveline.eu

+
http://pl.oriflame.com

=


Myślałam, że felerność tego tuszu to nie tylko zła szczoteczka, ale i konsystencja. Jednak po zamianie szczoteczki na Wonder (gwint pasuje idealnie!) strwierdzam, że konstystencja tuszu Eveline jest jak najbardziej ok! Tusz sprawuje się u mnie niemal tak samo jak popularny Wonder! Efekt: super rozdzielenie (ach ta wonderowska szczoteczka...) i podwinięcie rzęs. Najważniejszym skutkiem tej zamiany jest fakt, że zużyje ten tusz i nic mi się nie zmarnuje!
Jeszcze kilka fotek: 


Jeśli kiedykolwiek zdarzy się Wam zakupienie złego według Was tuszu, to szczerze polecam takie rozwiązanie! Czasami wymiana szczoteczki na Waszą ulubioną sprawia cuda! Miłego dnia:)