Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HEAN. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HEAN. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 stycznia 2012

Duuże DENKO ostatnich tygodni:)

Witam!

Dzisiaj chcę Wam pokazać ile kosmetyków udało mi się wykończyć na przełomie roku 2011/2012. Zbierałam opakowania od jakiegoś miesiąca. Akurat tak się złożyło, że sporo kosmetyków wykończyłam prawia w jednym czasie:)
Zapraszam!


Od lewej:

OLIWKA HIPP


- super skład, działanie i zapach
- wsmarowuję niewielką ilość w jeszcze mokre ciało po prysznicu/kąpieli
- na pewno kupię ponownie!

EMULSJA DO HIGIENY INTYMNEJ SORAYA
- komentarz? Proszę bardzo:) To już moje 3 opakowanie:) Nic dodać nic ująć:)

PŁYM MICELARNY BIODERMA SENSIBIO H2O
- to moje drugie pełnowymiarowe opakowanie
- baaardzo żałuję, że się skończyła:((
- aktualnie testuję inne, tańsze micele i szykuję dla Was porównanie.

WODA BRZOZOWA ISANA
- bardzo dobra wcierka do skóry gowy o przyjemnym zapachu
- po regularnym stosowaniu urosło mi mnóstwo babyhair:)
 - stosowałam jako wcierkę do włosów i bardzo opornie szło zużycie tego półlitrowego giganta, dlatego przy końcu kiedy zostało mi ok 1/3 płynu, dolałam do środka trochę octu i stosowałam jako płukankę po myciu włosów:) I powiem Wam, że kiedy zobaczyłam efekty to poczułam się jakbym odkryła Amerykę! Włosy po zastosowaniu tej brzozowo-octowej płukanki były genialne! Bardzo się błyszczały, sprawiały wrażenie zdrowo nawilżonych i były podatne na układnanie. No i koniec końców zmartwiłam się kiedy ta półlitrowa butla mi się skończyła:( 
- kupię ponownie z myślą o używaniu jej jako płukanki brzozowo-octowej:) Mój patent:))

CHUSTECZKI DO DEMAKIJAŻU BE BEAUTY
- używałam tylko do zmycia podkładu itp z twarzy, omijając oczy
- fajna sprawa, kiedy się chce tylko zmyć "tapetę" po przyjściu do domu, aby cera mogła oddychać:)
- kupię ponownie:)

ŻEL POD PRYSZNIC BE BEAUTY HAPPY MOMENTS
- rewelacyjny zapach! Kremowa konsystencja, nie wysuszył mnie, ładnie się pienił, szczególnie przy użyciu rękawicy
- na 100% kupię ponownie kiedy wykończę wszystkie moje gwiazdkowe żelowe prezenty:)

SKONCENTROWANY SZAMPON INTENSYWNIE WZMACNIAJĄCY PHARMACERIS
- moją ocenę tego cuda już znacie (KLIK)
- już mam zamównione kolejne opakowanie tego szamponu za free - punty w aptece DOZ:)

ŻEL DO MYCIA TWARZY BIODERMA SEBIUM
- porównywalne działanie do AVENE Cleanance i Effaclaru, jedyną różnicę, którą widzę to mniejsza wydajność i gęstość Biodermy
- cały czas mam nowiutki żel Biodermy do zaoferowania w zakładce WYMIANKA:) Nie zdąże w ciągu najbliższych miesięcy wykończyć Effaclaru i nie chciałabym żeby Bioderma tak długo czakała, chociaż ma datę ważności do końca 2013 roku.

BONUS!!!!!

Po zrobieniu zdjęcia zbiorczego denka, przypomniałam sobie jeszcze o dwóch skonczonych przeze mnie produktach:

CAPITAVIT HERBAPOL
- cudowna ziołowa wcierka, która uratowała moje nadmiernie wypadające włosy (post)
- używałam ją z wielkim poświęceniem bowiem śmierdzi jak krople żołądkowe:/ Ale naprawdę warto było używać!
- aktualnie zakupiłam inną bardzo popularną wcierkę, ale o tym jutro w poscie zakupowym:)

ROZŚWIETLAJĄCY KOREKTOR POD OCZY HEAN
- używałam go bardzo długo, póki ze starości nie zaczął się ważyć
- ale bardzo miło go wspominam bo idealnie trafiłam z kolorem, bardzo fajnie rozświetlał okolice oczu, choć nie maskował w 100% zasinien, ale w jakichś 70% spokojnie. Poza tym używałam go do tuszowania zaczerwienień, krostek itp wklepując go punktowo palcem. 
- dobry kosmetyk za niewielką cenę
- ja kupiłam go online przy zamówieniu z Hean i gdybym go spotkała w jakiejś drogerii to na pewno bym go odkupiła. 

Przepraszam za przydługi post, ale trochę tego było!:) 
Jutro postaram się porobić zdjęcia moim nowym nabytkom kosmetycznym bo przyznam się, że dzisiaj troszkę zaszalałam:)

Dajcie znać, czy miałyście któryś z powyższych produktów!
Miłego wieczoru! PA:)

piątek, 6 stycznia 2012

Nowość od Hean - cienie Colour Stay On

Hej!

Widziałyscie już nowe cienie Hean?
Ja właśnie natknęłam się na nie na stronce blogowej Hean http://heankosmetyki.blogspot.com/ 

Muszę przyznać, że kusi mnie by conieco zamówić...


i edycja limotowana na karnawał:


Póki co, w necie nie ma żadnych swatchy, chyba, że coś przeoczyłam. Bardzo ciekawi mnie złoto z limitki, 501, 502... itd. Cienie kosztują w promocyjnej cenie 7,99 w sklepie internetowym Hean.
Skusicie się na coś?:)


wtorek, 3 stycznia 2012

Moje najważniejsze kosmetyki roku 2011 - cz.1 kolorówka

Witam Wszystkich po noworocznej przerwie!
Post z najczęściej używanymi przeze mnie kosmetykami w roku 2011 miał pokazać się już dawno, jednak plany rodzinno-wyjazdowe uniemożliwiły mi publikację.
Zatem zaczynamy!

Przedstawiam Wam najczęściej używane  przeze mnie kosmetyki ubiegłego roku:

1. Kategoria: twarz - kamuflarz:) czyli podkład, puder, korektor.


W tym roku najczęśniej towarzyszył mi:
- podkład Revlon ColorStay w odcieniu 180 Sand Beige
- puder sypki Vipera matujący, transparentny nr 011
- korektor antybakteryjny Bell w odcieniu A1

2. Kategoria: twarz - rumieńce, opalenizna, rozświetlenie:)


- róż z jedwabiem i wit. E Wibo, odcień 6 (zdjęcie wogóle nie uczwyciło jego brzoskwiniowego koloru)
- kuleczki brązujące Avon Arabian Glow

3. Kategoria: focus na oczy:)


- L'biotica regenerujący krem do rzęs
- kredka Essence Long lasting 01 Black Fever
- korektor do brwi Delia Onyx
- eyeliner w żelu Essence 02 London Baby

Powyższe produkty na stałe gościły w moim codziennym makijażu przez większość część roku 2011. Jednakże ostatnimi czasy używam także względnie "nowych" kosmetyków, które zakupiłam pod koniec roku:


- podkład w żelu Rimmel Match Perfection w odcieniu 100 ivory
- baza pod cienie do powiek Hean Stay On
- zestaw do stylizacji brwi Catrice

Przedstwaiłam Wam najważniejsze produkty używane w moim makijażu. Oczywiście posiadam i używam (ale rzadziej) również całej masy innych kosmetyków. Pominęłam też cienie do powiek, ponieważ używam   róznych i jeszcze nie mam swoich ulubieńców. Jeszcze dzisiaj lub najpóźniej jutro spodziewajcie się ulubieńców pielęgnacyjnych ubiegłego roku. Do zobaczenia!


czwartek, 15 grudnia 2011

Nowe nabytki kosmetyczne:)

Cześć!
Dzisiaj chcę Wam pokazać co udało mi się kupić. Nie jest tego sporo, ale każdy mały zakup cieszy:)


1. pomadka ochronna Oeparol - apteka ok 6 zł
2. błyszczyk do ust PAESE Milky Lips - 17 zł
3. Baza pod cienie do powiek Hean Stay On - "bazę Hean mam i ja!" - 12 zł
4. Cienie do powiek Applause - 9 zł

A teraz produkty z bliska:

POMADKA:

BŁYSZCZYK:
Moje króciutkie paznokcie to efekt sprzątania przedświątecznego, stwierdziłam, że obetnę je do minimum i zapuszczę na Święta.

BAZA:


CIENIE:
Cienie to marny zakup chociaż to fajne fiolety (zdjęcie nie oddaje zupełnie ich koloru). Skusiłam się opinią klientki kupującej przede mną: "że to super cienie, tanie a dobre, że nigdzie ich nie mogłą znaleźć" - no to sobie myślę: spróbuję za 9 zł, czemu nie. No i d***. Ale jeszcze dam im szanse, jak nie, to trafią do mamy w ramach prezentu pod choinkę:)) Podrzucę jej kukułcze jajo:) Ale ze mnie kochająca córka, co nie?:)